WebKiller.pl
Znajdź nas na

Streamy: [-]
Polecane
Turniejowe


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Top 20 graczy Hltv 2015: Neo (17)
#1
Następnym graczem w rankingu hltv.org jest weteran virtus.pro Filip "NEO" Kubski. Wraz z największą ilością clutchy w roku równą 67. 28 latek był kluczem do sukcesu swojej drużyny, co czyni go najbardziej ekscytującym graczem podczas letniego sezonu.
[Obrazek: 1451931340.9646.jpeg]
Karierę Filipa można podzielić na odcinki, a żeby je zrozumieć musimy cofnąć się do pierwszego sukcesu, który miał miejsce w marcu 2005, kiedy jego drużyna Penragram G-Shock wygrała Samsung European Championship w Hanower pokonując Duńskie SK Gaming. NEO kontynuował swoją drogę do sukcesu w następnych latach. Zrobił wiele znakomitych rzeczy dla swojego zespołu, mimo wszystkich problemów jakie ich spotkały, a było ich kilka.

Kubski i jego czterech kompanów stało się "Złotą Piątką". Mieli wiele okazji, aby to pokazać, między innymi stali się pierwszą drużyną, która wygrała trzy medale WCG oraz dwa medale ESWC. Ale pomimo poważnych sukcesów włączając w to dwa tytuły Extreme Masters. Drużyna walczyła do czasu nadejścia CS:GO, który oznaczał koniec jednego z najdłużej trzymających się razem składów. Jakub "Kuben" Gurczyński oraz Mariusz "Loord" Cybulski zostali zastąpieni dwoma całkiem zapowiadającymi się talentami Pawłem "byali" Bieliński oraz Januszem "Snaxem" Pogorzelskim. Nowy skład zaczął piąć się w górę z od najniższego poziomu do najlepszych na świecie.
Po roku, w którym Virtus.pro wygrało EMS One Katowice oraz zakończenie DreamHack Winter na 3-4 miejscu, nadszedł dla nich ciężki czas, bo odpadli ze stosunkowo łatwego turnieju ASUS ROG Winter, pomimo ratingu Filipa wynoszącego 1.16 - piątego ogólnego. Następnie nadszedł Inferno Online Pantamera, gdzie Virtus.pro zajęło 4 miejsce, z jednym z pięciu zwycięstw w etapie round-robin. W Szwecji 28 latek miał rozczarowujący rating równy 0.9, drugi najgorszy w zespole. Słabszy miał jedynie Wiktor "TaZ" Wojtas 0.82.
[Obrazek: 1451931328.0384.jpeg]
Kilka tygodni później Virtus.pro ponownie pojechali do Katowic na turniej rangi Major. Filip rozpoczął turniej "z ogniem w brzuchu (niedosłownie)" Cały czas miał nadzieję, że powtórzą sukces z 2014. W swojej grupie wygrali z 3DMAX oraz Cloud9, gdzie Filip zgarnął 20 fragów, ale nie był najlepszy w dwóch meczach. W ćwierć finale przeciwko Keyd Stars, Kubski osiągnął monstrualną przemianę zabijając 75 razy na 3 mapach. (+35K/D 1.56 rating) Filip prawie sam wysłał swój zespół do czwartego etapu, tworząc wspaniałe wykresy. Od finału dzieliło ich tylko Fnatic, które zestrzeliło ich wynikiem 2:0 w mapach. Mimo tego Filip osiągnął drugie miejsce w zespole (rating 0.94) Na koniec, zdobył również najlepsze statystyki w 9 kategoriach.
[Obrazek: 1437964058.1267.jpeg]
Po polskim Majorze, Filip stoczył się do ostatniego miejsca w tabeli wyników w Virtus.pro w dwóch na trzy następne turnieje. W Gfinity Spring Masters 1 wraz z  Michał "MICHU" Müller jako stand-in oraz na Copenhagen Games Polscy Giganci wygrali tytuł Duńskiego turnieju, ale Filip zakończył turniej z ratingiem równym 1.08. W dużej mierze zależało to od jego gry w pierwszych trzech meczach przeciwko Lions, Publiclir.se i Atlantis - prawie najwyższym poziomie przeciwników. Później jego rating wyglądał dobrze tylko w 3 na 9 mapach, które pokazały, że 28 latek był daleko od swojej formy.

Następne miesiące przyniosły mnóstwo różnych uczuć Filipa gdy jego koledzy z drużyny walczyli w FACEIT League Stage 1 Finals, ESL Pro League Winter Finals i Gfinity Summer Masters Neo nie odgrywał znaczącej roli podobnie jak na ESL Season 18 Finals i Gfinity Spring Masters 2. Filip zaczął być zauważalny pod koniec lipca, kiedy zdobywał solidne punkty w ćwierć finałach ESL ESEA Pro League Season 1 Finals. Przeciwko fnatic 28 latek był, można by rzec, deską ratującą życie, a dokładniej wielką porażkę. Zamiast wielkiej porażki pojawiła się trochę mniejsza równa 2:1. Jego rating wyniósł 1.15.
[Obrazek: 1426363799.0273.jpeg]
Miesiąc później Virtus.pro przyjęło ciężki cios kończąc na 7-8 miejscu FACEIT League Stage 2 Finals w Walencji, przegrywając z Na'Vi oraz z Team Kinguin. Kubski, podobnie jak jego koledzy z drużyny był w dużej mierze rozczarowany całą sytuacją, ale ulga miała nadejść wkrótce. Na CEVO Season 7 finals, jego główną bronią stało się AWP, ta zmiana od razu przyniosła efekty, a Kubski stał na przodzie listy w swojej drużynie. (1.17 rating) Razem z  Jarosławem "pashaBiceps" Jarząbkowskim osiągnęli dobre wyniki, gdzie największe wyniki miał w pół finale przeciwko Cloud9 (1.22) oraz w ćwierć finale przeciwko Natus Vincere (1.15) W tym turnieju, gdzie on często używał AWP, jego wkład do zwycięstwa zespołu nie pozostał niezauważony, ponieważ zdobył nieoficjalny tytuł MVP Turnieju.
[Obrazek: 1446050171.6114.jpeg]
Następnym turniejem offline było ESL One Cologne, gdzie Virtus.pro zajęło znowu miejsce w pierwszej czwórce. Kubski był zielony w wielu meczach, aż do półfinału z Fnatic, gdzie statystyki miał na + tylko w jednej mapie. Na koniec rating wyniósł 1.04 oraz był czwarty w virtus.pro.

Następnym wydarzeniem w kalendarzu było Gaming Paradise, bardzo kontrowersyjny turniej. Kubski miał drugi najlepszy rating w drużynie 1.05. Zmagania skończyli na 4 miejscu, ale nie wiele wniosków trzeba wyciągać z tak kłopotliwego spotkania. Po przygodzie w Słowenii gracze polecieli prosto do Dubaju na ESL Pro League Invitational ESEA z pulą nagród 250.000$ Kubski z najlepszej strony pokazał się w meczu przeciwko TSM na de_mirage gdzie popisał się statami 27-19, dzięki takiemu pokazowi, Filip zainspirował swój zespół aby zdobyć rating równy 1.06- siódmy na całej imprezie.

Jedne z najniższych not w 2015 przyszły dla Filipa w następnym turnieju Gfinity Chempion of Chempions, gdzie zdobył najgorszy rating w zespole (0.6) z zaledwie 60 fragami (prawie połowę więcej miał Janusz Pogorzelski) w best of 5 przeciwko EnVyUs. Nadrobił zaległości na PGL Season 1 Finals w Bukareszcie, gdzie odnotował rating 0.99, stając się wraz z zespołem TSM wicemistrzami.

Virtus.pro wrócił do Rumunii parę tygodni później na DreamHack Open Cluj-Napoca. Ten major był dla Kubskiego najgorszy, zakończyli go poza pierwszymi 4 miejscami przegrywając w ćwierć finale przeciwko Gamers2. Dla Kubskiego było to szczególnie rozczarowujące, bo rating na koniec turnieju wyniósł 0.87 (najsłabszy w drużynie) oraz z 12 K/D.
[Obrazek: 1443964810.2784.jpeg]
Polski zespół udał się do Ameryki Północnej w nadziei, że wygra kolejny tytuł CEVO i pozostawi wyniki z Majora za sobą. Na gorącą passę trafili Janusz Pogorzelski oraz Jarosław Jarząbkowski, ale Kubski nie był w cale taki zły i wyglądał równie ostro zdobywając rating 1.06, co umieściło go w pierwszej 10 najlepiej grających w turnieju.

Dwa tygodnie później Virtus.pro startował na IEM w San Jose z Müller'em jako stand-in'em. Tym razem zostali wysłani z kwitkiem już po jednym meczu przez Liquid, ten turniej trzeba jak najszybciej zapomnieć, Neo miał ekstremalnie niski rating 0.4 (-24)

Przed końcem roku Virtus.pro czekał jeszcze jeden egzamin którym był FACEIT League Stage 3 Finals DreamHack Winter. Do ostatniego czwartego etapu Neo miał tylko jeden raz rating poniżej 1.0, a mimo imponującej punktacji 1.45 na jednej mapie przeciwko Fnatic, nie był w stanie w pełni zapobiec potopowi.

Przeskoczyłem kogoś z numerem 18, ale artykuł o Filipie po prostu tłumaczyło mi się z największą przyjemnością Oczko
[Obrazek: 76561198143705046.png]

Lubisz to co robię? Zostaw follow na twitch.tv (Streams are coming)

Odpowiedz
skiny



Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Top 20 graczy 2015 by Hltv.org RX7 0 792 01-09-2016, 23:30
Ostatni post: RX7
  Top 20 graczy 2015: apEX (18) Hltv.org RX7 0 844 01-09-2016, 23:04
Ostatni post: RX7
  Top 20 graczy Hltv.org 2015: Allu (19) RX7 0 989 01-05-2016, 13:15
Ostatni post: RX7
  Top 20 graczy 2015: Skadoodle (20) RX7 0 742 01-04-2016, 11:47
Ostatni post: RX7

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości